Dzieci krasnoludów – teoria kształtu

Dnia dzisiejszego natrafiłam w internetach na taką oto fotę, prezentującą różnicę wyglądu muzyka przed i po koncercie:

Devin King

źródło: konbini.com

Wiedziona ciekawością, postanowiłam sprawdzić jaki typ muzyki uprawia The Color Morale, którego członkiem jest ów jegomość. To z kolei zwabiło mojego partnera, zainteresowanego raczej cięższym brzmieniem wydobywającym się z głośników. Na pytanie o-co-cho wyjaśniłam skąd ten wybór. Padło pytanie: dlaczego on Cię tak zainteresował? I tu mój mózg zrobił takie wrrrruuuuum. Otóż doszłam do wniosku, że Devon King wygląda jak niemowlę krasnoluda.

Jak zapewne się spodziewasz, reakcja partnera była podobna do Twojej.

Na obronę swojej odpowiedzi wysnułam mu TEORIĘ

Oto teoria kształtowania krasnoluda

Ludzkie dzieci rodzą się z głowami raczej skondensowanymi, które wydłużają się z wiekiem. U krasnoludów musi być odwrotnie. Ponieważ dorosły krasnolud ma twarz już raczej zwartą, bulwiasty nos, wszystko blisko siebie, twarz krasnoluda-malucha nie mogłaby być bardziej zminiaturyzowana – natura by na to nie pozwoliła. Co zatem dzieje się, że ich twarze i ciała kurczą się ku dorosłości na wysokość, przybierając na szerokości?

Krasnoludzkie kobiety muszą zachować manewrowość, a do tego nie utrudniać sobie walki jakimiś tam trudnymi porodami. Stąd opcja: krasnoludzkie niemowlęta układają się razem z łonem wzdłuż ciała kobiety, co daje im możliwość bycia dużo większymi niż inne niemowlęta. Ponieważ taki poród z pewnością odbywał się w wirze walki z orkami czy coś, ma to swoje zalety:

  • krasnoludzica nie jest obarczona ogromną piłką z przodu, dzięki czemu nie musi się martwić o manewrowość i przekuwanie zbroi
  • ułożony podłużnie krasnolud z łatwością wyśliźnie się na świat, co daje mu od razu przewagę bitewną i nie spowalnia zbytnio jego matki
  • ponieważ wzrostem przypomina normalnego krasnoluda, jest w stanie łatwiej zmylić wroga

Oczywistym jest, że krasnoludy rodzą się już z brodą, w zbroi i z toporem. Stąd krasnoludy od razu wiedzą, kiedy ich kobieta jest w ciąży – młody w łonie trzyma topór wzdłuż własnego ciała, a kiedy jego broń rośnie wraz z nim, piersi krasnoludzicy przybierają po bokach charakterystyczny, ostry kształt. Stąd praktyczne podejście do napierśników, które trzymają wszystko razem aż do rozwiązania.

Wszystko pięknie ładnie. Ale skąd w tym wszystkim nagła kondensacja młodego krasnoluda? Otóż po wygranej (oczywiście, nie ma innej opcji) walce, ojciec nowo narodzonego podchodzi do niego, patrzy na niego srogo, po czym z całym impetem tłucze go w głowę płazem swojego topora, grzmiąc: „CO TAK PÓŹNO?!”

Zabieg taki nie tylko skutecznie uczy młodego, że do walki nigdy nie można się spóźniać, a siła uderzenia skutecznie nadaje mu ostateczny kształt, który później modelowany jest już tylko odpowiednim obciążeniem nowej zbroi.

Latest Comments

  1. sonya Wrzesień 6, 2014

Dodaj komentarz