Liebster Blog Award

Jak się dzisiaj okazało, jakoś w listopadzie (szybki zapłon, o szlag!) zostałam nominowana przez Kamila Lipińskiego do jego własnej edycji Liebster Blog Award – za co serdecznie dziękuję. A ponieważ jestem typowym Polaczkiem-cebulaczkiem, ten post jest moim ekwiwalentem „Że ja nie zrobię? Potrzymaj mi piwo!”

LiebsterAward_3lilapplesNa swoje usprawiedliwienie mogę jedynie powiedzieć, że spóźniona reakcja spowodowana jest w stu procentach nową pracą, która zabiła mój czas wolny i jakąkolwiek chęć do spędzania z Internetem więcej czasu niż te 8 godzin dziennie. Na wszelkie tego typu inicjatywy odpowiadam chętnie, bo uważam (po tym niezwykle wnikliwym riserczu, który wykonałam w przeciągu ostatnich pięciu minut), że blogerzy powinni ze sobą współpracować, promować się wzajemnie i generalnie sobie pomagać. Dlatego jest mi bardzo miło, bo nie czarujmy się, Geekeria i jej szalonych 51 fanów na feju (z czego trzydziestu to moi znajomi, którzy „lajknęli” z uprzejmości) nie jest najpopularniejszym miejscem blogosfery i prawdopodobnie nigdy nie będzie.

Czym jest LBA?

„Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował”

I to fajne jest. Ja nie znam żadnych blogerów o popularności mniejszej niż moja, dlatego po prostu nominuję tych, których lubię – a co, mogę przecież. Nie chceta, nie róbta. Ale zastanówcie się nad tym – macie szansę dać komuś chociaż skrawek uwagi za jego poczynania w internetach, jeśli są osoby, które uważacie, że na to zasługują, nawet taki łańcuszek jest miłym gestem. A jeśli poczynicie wpis – zarzućcie linkiem, chętnie poczytam w pracy… znaczy się tego, w przerwie śniadaniowej, czy coś.

Pytania z nominacji

1. Co Cię najbardziej motywuje?

Pokładanie wiary i zaufania w moje umiejętności – kiedy wiem, że ktoś na mnie polega, mam wewnętrzne przekonanie, że wierzy, że zrobię coś dobrze. To mi dodaje skrzydeł bo taką jestem matką-Polką, chcącą pomóc każdemu. Znaczy frajerem trochę, ale przynajmniej usatysfakcjonowanym.

2. Książka która była dla Ciebie drogowskazem/natchnieniem do działania.

Jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi, był to „Coaching biznesowy” C. Wilson. Książka, którą otrzymałam w prezencie od jednej z najbliższych mi osób była pchnięciem w kierunku całego mojego przyszłego życia, na które wtedy nie byłoby mnie stać – bo 59 zł to zdecydowanie było wtedy dla mnie za dużo. Aśka tym prezentem i swoją niezachwianą wiarą we mnie wytyczyła ścieżkę wszystkiego, co dzieje się teraz we mnie i dookoła mnie, nawet jeśli nie zdawała sobie z tego sprawy.

3. Co najdziwniejszego jadłeś?

Piasek. Jak byłam mała, jadłam piasek. Nie osądzaj mnie.

4. Gdybyś miał wybrać jedno miejsce, gdzie chciałbyś mieszkać?

Gdyby tak przenieść moją miejscowość, ze wszystkimi ludźmi w niej mieszkającymi, zapewne na południu Francji – gdzieś, gdzie jest zawsze ciepło. Byłabym szczęśliwym człowiekiem. Ale ponieważ przenoszenie miast jeszcze nie mieści się w ramach możliwych rozwiązań, powiedziałabym – tu, gdzie jestem. Zawsze wracałam i to jest moje miejsce. Nawet, jeśli jest zimne jak skur….

5. Za co cenisz siebie najbardziej?

Za empatię względem okoliczności innych ludzi. Tak na ludzki – wierzę, że ludzie nigdy nie robią złych rzeczy, bo chcą robić złe rzeczy. Kolejna frajerska cecha, ale ja naprawdę czerpię zadowolenie z tego, że mogę być dla kogoś miła.

6. Twój największy sukces.

Aktualna praca. Znalazłam miejsce pełne cudownych ludzi, które pozwala mi się rozwijać, pomagać tworzyć fantastyczne rzeczy związane z moją miłością internetów i realizować plany, których wcześniej zrealizować nijak nie byłam w stanie.

7. Poleć mi trzy fajne książki.

„Sceny z życia smoków” B. Krupskiej – cudowna bajka dla dzieci i dorosłych

„Księżniczka Angina” R. Topora – jeśli lubisz groteskę

„Nauka Świata Dysku” T. Pratchetta – bo to nauka na wesoło

8. Najfajniejsza gra/zabawa z Twojego dzieciństwa.

Skakanie w gumę, jakkolwiek niegramatycznie to teraz nie brzmi. I budowanie fortów z drewnianych klocków (a potem lego) dla żołnierzyków tak, żeby przeciwnik (a.k.a. mój padre) nie mógł ich zestrzelić pociskami z drobnych przedmiotów.

9. Dlaczego tęcza ma tyle kolorów?

Bo takie spektrum światła widzi ludzkie oko, duh.

10. Kawa czy herbata?

57474017

11. I co z tą Polską?

Niech się to wszystko już sypnie do zera, będziemy budować od podstaw. Chyba nie jestem najlepszą osobą do wypowiedzi polityczno-społecznych, biorąc pod uwagę, że moje kompetencje w tym temacie są mniej więcej takie, jak złotej rybki umiejętności oratorskie.

Moje nominacje

Q, W słowa zaplątany

Yadis z Yadis.pl

Archer z Pestki

Nadya z Jestem Geekiem

LANcaster z kotkowicz.pl

Szymon z Szymona

Kobieta Ślimak z Chaty (fat czans, ale może zechce pomóc biednym blogerom bez obsów i komciów)

Maciek z Porannej kawy (ta sama opcja)

Marcin, z Życia w obiektywie

Ludzie z IMHO

Ślązaka z Mój gryfny Śląsk

Moje pytania do nominowanych

Ponieważ mnie nurtują inne pytania, mam nadzieję, że nie urażę Kamila, jeśli właśnie je zadam. Mam poczucie, że przy okazji takiej nominacji warto pogłębić nieco wiedzę nominowanych dalej, więc warto zaszaleć ;)

  1. Dlaczego blog, czyli skąd się wzięło Twoje pisanie?
  2. Czy rewidowałeś kiedyś swoje pisarstwo z myślą zmian w już stworzonych treściach?
  3. Co motywuje Cię do pisania bloga?
  4. Co jest dla Ciebie miarą sukcesu (nie tylko w Internecie)?
  5. Najcenniejsza rada, jaką dałbyś aspirującym blogerom?
  6. Kto na chwilę obecną jest Twoim największym autorytetem blogowym i dlaczego?
  7. Gdybyś miał zmienić tematykę swojego bloga, co byś wybrał?
  8. Który z Twoich postów jest Twoim ulubionym?
  9. Jaki post innego blogera jest Twoim ulubionym?
  10. Czy w jakikolwiek sposób promujesz swojego bloga?
  11. Zarzuć jakimś ciekawym faktem na temat swojego bloga, którego nie miałeś okazji opowiedzieć.

Mam nadzieję, że ta akcja nie odbije się głuchym echem i ktoś się pokusi na kontynuację :)

Latest Comments

  1. Kamil Styczeń 1, 2015

Dodaj komentarz