Letnie orzeźwienie na sesję czy tam co tam

Lubisz erpegować z klasą? Jesteś fanem klimatu na sesjach, ale klimat letni to Ci akurat nie leży? Jest na to rozwiązanie – łyknij sobie potka!

Czego będziesz potrzebowaćpotki

 

W najprostszej i najszybszej wersji:

  • źródlanej wody z orczych gór, nabąbelkowanej oddechem nimf (albo wody gazowanej)
  • krwi Twoich wrogów (albo syropu Grenadina)
  • krwi jednorożca (albo syropu Blue Curacao)
  • opcjonalnie: czysta

słoiczekJeśli chodzi o pojemnik, rzuć na inicjatywę – my wykorzystaliśmy stare buteleczki na przyprawy, które dostaliśmy od mamy. Na allegro można znaleźć różnego rodzaju karafki, buteleczki i fiolki, ale nada się też szklany słoiczek na przyprawy z hermetycznym korkiem. W niektórych takich słoiczkach można zatyczkę wypełnić na przykład piaskiem lub zamalować od środka, ale pewnie jesteś za leniwy, żeby się z tym bawić. Jakbyś jednak znalazł coś okrągłego, efekt jest dużo lepszy. Korki można dokupić na dziale winiarskim w jakimś tesku czy innym kerfurze.

(zdjęcie: aukcja allegro użytkownika ivora_pl)

Jak mieszać odczynniki

Zasada jest prosta – nie chcesz zbyt intensywnego koloru, bo krew jest bardzo słodka i miksturka wcale nie doda wigoru, tylko zaklei ryj cukrem i tyle z tego będzie. Jak chcesz w ogóle nie smakowe, tylko kolorowe i bajeranckie, syropy zamień na barwniki spożywcze.

Ogólnie trzymaj się schematu: na jedną szklankę przeźroczystych płynów (woda/wóda) max. 2 łyżeczki koloru. Jeśli na przykład chciałbyś potka regeneracji (czyli fioletowego), dawaj zawsze mniej czerwonego niż niebieskiego – najlepiej w proporcji 0,5:1,5.

Alchemiku młody, schładzaj swe wywary! Na czas chłodzenia korka nie dociskaj za mocno. Ale jednak zakryj, co by Ci oddech nimfy nie spierdolił. No i tyle. Bawcie się dobrze, pamiętajcie, że nadmiar alkoholu szkodzi przygodzie i ucinajcie głowy goblinom, czy jakie tam akurat króliki ubijacie.

I pamiętajcie, że na takie okazje są koszulki.

party_hard analog_rpg_player

 

Dodaj komentarz