Warsztaty infograficzne – dzień 2

Pamiętacie, jak wczoraj mówiłam, że będziemy robić infografikę dla ludzi z internetów? Pierwszym punktem dzisiejszego programu była zmiana grupy docelowej, która niestety nie do końca pasowała pod założenia organizacji, dla której projekt jest tworzony. Mimo, że dalej planem jest posłanie jej w sieć, teraz już troszkę bardziej skupia się na pracownikach NGO. I tak będzie tam wiele przydatnych dla normalnego internauty informacji na temat tego, co można, a czego nie można zrobić z danym utworem – nie omieszkam się pochwalić.

tablica z wizją infografikiCałe warsztaty były dzisiaj niezwykle pracowite, od samego świtu, a dla niektórych wręcz środka nocy (9:30), pracowaliśmy dzielnie nad naszymi projektami. Lider naszej grupy słusznie stwierdził po pewnym czasie, że zbyt gładko nam idzie – w ostateczności, na kilka minut przed zakończeniem warsztatów, okazało się, że nasza koncepcja w dużej mierze jest całkowicie do poprawki i czekają nas trzy tygodnie ciężkiej pracy zdalnej, dzielącej zadania między wirtualne persony. Przyznam, nieco deprymująca wizja, ale myślę, że się opłaci – urodzi nam się fantastyczna, interaktywna infografika na ważny internetowy temat!

 Najmniej zadowolona byłam z odwołania wykładu, na którym bardzo mi zależało – mgr Agata Korzeńska miała opowiedzieć o podstawach typografii, niestety złapało ją jakieś choróbsko i zamiast tego na cały czas wykładowy rozciągnięty został niesamowicie przyjemny wykład dr hab. Tomasza Bierkowskiego o relacjach tekst-obraz w infografikach. No i na pocieszenie dostałam potem książkę z innych warsztatów – o typografii właśnie. I już jestę szczęśliwym żuczkiem. Sam wykład bardzo pouczający, zawsze miło słucha się mądrych ludzi, zwłaszcza kiedy tak ciekawie mówią. Dużo dobrych przykładów, nieco inspiracji, a późniejsze porady, mimo, że niszczące nieco naszą koncepcję – niezwykle pomocne!

słuchacze wykładu

Co najbardziej zapamiętałam z dzisiejszego dnia, oprócz tego wykładu właśnie? Pierścionki z  plasteliny do przyklejania kartek na tablicę na znak wiecznej miłości do artykułów biurowych. Odrysowywanie markerem kółek od okrągłych andrutów. Dorysowywanie t-rexowi laserów z oczu na zmazywalnej tablicy – permanentnym mazakiem. Pyszną jajecznicę z szynką z uczelnianego bufetu. Niesamowitych ludzi, pełnych pasji dla tego, co robią. Poczucie, że wiele tematów podejmowanych na warsztatach jest niemożliwych do zrealizowania w infografice – a jednak grupom całkiem nieźle wychodzi ich obrazowanie. Bo wiecie – jestem serio pod wrażeniem wszystkich tych osób, które tam spotkałam i już czekam na 11 maja, kiedy to mam nadzieję móc wraz ze swoją grupą pochwalić się pierwszymi konkretnymi wynikami kolaboracji nad naszą infografiką.

 Jeśli czytać to będą osoby z warsztatów – po zakończeniu cyklu chętnie udostępnię tu wszystkie infografiki, żeby mogły iść w świat. Dodatkowo, zdjęcia z warsztatów są dostępne na moim google drive, link udostępnię na życzenie (mail do: contact.lotty@gmail.com lub request w komentarzu).

Latest Comments

  1. Yadis Maj 1, 2013

Dodaj komentarz